Manekiny, czyli sesja London Calling
Manekiny, Ona | 03-05-2008
Manekiny to jeden z ulubionych tematów fotograficznych. Pamiętam, że pierwszy raz zafascynowały mnie manekiny spotkane pięć czy sześć lat temu na jednej z zatłoczonych, handlowych ulic Londynu. Były – w odróżnieniu od masy ludzi polującej na przeceny – takie spokojne i statyczne. Patrzyły, zdawały się porozumiewać między sobą wzrokiem, niektóre były znudzone lub zdumione tym całym zamętem za szybą. Właściwie, to chyba na swój sposób ukoił mnie właśnie ten ich spokój. I tak to się zaczęło. Połknęłam bakcyla.




