…dzieci.. iskierki…skrzaty…radości…






Zuzka mieszka teraz daleko… z rodzicami i bratem.. Często za nią tęsknię.. Anioł, nie dziecko ;-)


yyy.. co tu pisać… to była opowieść o kryzysie i gangsterce.. Taka zabawa.. w myśl pewnej anonimowej sentencji, która mówi: ” … kryzys taaak, byle nie prohibicja.. ” :-) zobaczcie sami..




Anię znam od lat i od lat podziwiam jej urodę: piękne oczyska, pieprzyk koło ust, uśmiech. Strasznie się cieszę z wczorajszego spotkania fotograficznego. Pośmiałyśmy się, popiłyśmy kawkę i w jak najbardziej domowych, mieszkaniowych okolicznościach zorganizowałyśmy sesję zdjęciową….Wykonałam serię klasycznych, kobiecych ujęć w kontrastowym BW oraz delikatnych sepiach, zgodnie z życzeniem Ani…. Noooo i będzie prezent dla męża :-)
Spotkałyśmy się z Olą we wrocławskim pubie i hostelu Mleczarnia. Wnętrza tego miejsca, jego klimat doskonale pasował do założonej przez nas wizji tej sesji zdjęciowej. Miało być lekko retro, kobieco i z klasą. Przy okazji było zabawnie, sympatycznie i na luzie ;-)





Chciałam tutaj pokazać próbkę fotografii z plenerów ślubnych wykonanych przeze mnie podczas mojej pracy dla Morawski Studio. Wszystkie powstały z pomogą wspaniałej asysty Igi, której tutaj również chciałam podziękować.







Mała próbka reportaży ślubnych i weselnych jakie powstały w 2009 r. podczas mojej pracy dla Morawski Studio.









