Zapraszam do obejrzenia pierwszego w tym roku pleneru ślubnego… Wielkie dzięki dla Pary Młodej za poświęcenie.. w końcu mamy styczeń.. troszeczkę wiało….
Trzeba przyznać, że stare ośrodki wypoczynkowe ( ośrodki wczasów pracowniczych!! ) nad polskimi jeziorami mają swój nieodparty urok.. zwłaszcza poza sezonem..



















Bohaterka dzisiejszego posta jest aktorką i to własnie na potrzeby jej zawodowego portfolio powstała nasza sesja zdjęciowa. Założeniem było pokazanie wachlarza jej możliwości aktorskich.
Jak to zwykle bywa, kiedy dziewczyny spotykają się z kilkoma walizkami ubrań i aparatem – praca nad zdjęciami szybko przeobraziła się w dziewczyńską zabawę konwencjami, wygłupy i podróże przez epoki ( czyt. walizki! ). Muszę przyznać – emocje bywały skrajne..mam nadzieję, że to widać na zdjęciach…
Poniżej tylko mały fragment efektów tej sesji…
Jestem pewna, że o Justynie jeszcze wszyscy usłyszymy ( i zobaczymy!! ). Powodzenia :)













