Paulina to delikatna dziewczyna o cudownym uśmiechu, dłuuuuugich nogach i głosie Nell z “W pustyni i w puszczy”.
Jest naturalna, zrelaksowana, bezproblemowa i urocza – ta sesja zdjęciowa to była czysta przyjemność. Dziękuję :)
..aha! i tym razem nie obyło się bez niewinnego wtargnięcia mojego kota na plan zdjęciowy.. Mysza chyba zaczyna to lubić.. ja – na pewno!










Dzisiejszy dzień sponsoruje łaskawa pogoda i łaskawy przypadek… dobrze się złożyło…
Wiosna!








… w oczekiwaniu na wiosnę rozgrzewamy nasze serca kobiecą i zmysłową sesją zdjęciową z Izą… To kolejne.. pewnie już czwarte lub piąte nasze spotkanie… zawsze udane, zawsze z dużą porcją wygłupów…
Tak sobie teraz pomyślałam, że właściwie to powinnam pokazać obydwa oblicza tej sesji… to zwariowane też :) :)
No, ale to w nastepnym poście…
Serdecznie dziękuję Weronice – siostrze Izy za asystę i zapraszam do oglądania….







Kilka targowych i potargowych fotografii niejakiej Kasi… bo czasem już tak jest, że poznajesz kogoś i to jest własnie ktoś, kogo tego dnia szukałaś :)
Przepiękny makijaż wykonała Kasia Staszkiewicz, sukienka z Salonu Estelle.
Więcej fot z samych targów – niebawem….





.. i większa porcyjka fashion/glamurowej sesyjki z piękną N….






M pojawiła sie u mnie z przyjaciółką i jak sie okazało świetną asystentką!
Ideą tej sesji zdjęciowej był prezent dla ukochanego, przy okazji jednak okazało się, że było też sporo śmiechu, wygłupów i dobrej zabawy… :) uwielbiam takie babskie wieczory!
Zrobiłyśmy serię zdjęć bieliźnianych w tonacji czarno-białej w bardzo kobiecych, zmysłowych klimatach. Dobra sesja!
Korzystająć z okazji chciałabym zaproponować paniom w wieku każdym – pomyślcie, czy nie byłby to dobry prezent dla bliskiej osoby ( męża, chłopaka )! Na urodziny, na rocznicę ślubu, na Boże Narodzenie….
Serdecznie zapraszam do rezerwacji terminów na sesje studyjne, bądź też plenerowe ( jak pogoda pozwoli :) ).

Zapowiedź na razie, czyli jedna fotografia ze studyjnej sesji zdjęciowej z piękną N.
Będzie to rodzaj fotografii, który wykonuję nieczęsto, ale z wielką radością – czyli trochę fashion i glamour… Niebawem większa porcja…

Wspomnieniem tej sesji z Anną będzie na razie jedno jedyne zdjęcie. Cała sesja powstała z myślą o prezencie dla właśnie-poślubionego małżonka… tyle, że same zdjęcia zostały wykonane w wielkiej tajemnicy jeszcze przed dniem ślubu… Zatem dzisiaj już mogę cokolwiek tutaj wrzucić …
…i mam nadzieję, że i Twojemu Ukochanemu Aniu fotografie podobały się, tak jak Tobie…
A ja.. ja mam okazję pokazać tutaj pierwszą fotografię wykonaną przy użyciu mojego nowego, cudownego, dłuuugo wyczekiwanego sprzętu studyjnego :) … a jeszcze nie wszystko zostało wypakowane i przetestowane…..

…piękne popołudnie spędzone we wspaniałym towarzystwie, okraszone moim ukochanym niskim światłem….
pozdrawiam caaałą ekipę…




