Dziś z Danką – moją ulubioną modelką, odbyłyśmy naszą ulubioną podróż – wędrówkę poprzez świat baśni, zapomnianych historii i niesamowitej muzyki. Odrobinkę mrocznie, ale wcale nie strasznie, raczej magicznie! Listopadowa, lekko przymglona aura idealnie sprzyjała tego rodzaju spacerom pod rękę z wyobraźnią. Oto efekty. Oczywiście, że planujemy z Danką więcej podobnych bajek… Już niedługo…



