… to był dłuugi dzień – włóczyłyśmy się po tym pięknym mieście od 9 rano… Dziesięć godzin później w końcu nastapiło spotkanie “oko w oko” z nimi… z pannami z okien, z manekinami paryskimi..
Troszkę mnie rozczarowały.. a może to było zmęczenie.. Na pewno tutaj, w odróżnieniu od np. Londynu nie stosuje się szyb antyrefleksyjnych, a i nad oświetleniem witryn możnaby popracowac..wszędzie były jakieś barierki i płotki i nie mogłam podejść wystarczająco blisko!! Krótko mówiąc – “gadały” jakoś słabiej i ciszej niż te londyńskie…
Jednak ostatecznie nie o to tu chodziło.. ważne, że się ostatecznie zobaczyłyśmy :)
Niebawem – kto wie.. może odwiedziny witrynowe w Londynie…
Gotowi na spotkanie??














Heh.. moja galeria wzbogaca się właśnie o kolejny post w kategorii On. Niezmiernie cieszy mnie fakt, że panowie porzucają skorupki ( nieśmiałości? ) i coraz chętniej stawiają się przed mój obiektyw!
Dziś spotkanie z Sylwestrem i jego wieloma obliczami….
Dziękuję bardzo Asi za asystę, właścicielowi klubu P4 oraz kustoszowi ruin zamku w Świnach za udostępnienie wnętrz…
To był kawał dobrej zabawy ( chociaż momentami się bałam! ).. :)





















W świąteczny ( lany ) poniedziałek odbył się Chrzest Święty małej Amelki…
Zapraszam na krótki fotoreportaż z tego pełnego emocji dnia…
















Zapraszam na spotkanie z Grzegorzem…
To był niezwykle cenny dzień i masa wspaniałej zabawy… dziękuję!
















Dzisiejszy dzień sponsoruje łaskawa pogoda i łaskawy przypadek… dobrze się złożyło…
Wiosna!








Mały reportażyk z imprezy…
















Kilka targowych i potargowych fotografii niejakiej Kasi… bo czasem już tak jest, że poznajesz kogoś i to jest własnie ktoś, kogo tego dnia szukałaś :)
Przepiękny makijaż wykonała Kasia Staszkiewicz, sukienka z Salonu Estelle.
Więcej fot z samych targów – niebawem….





Basia i Kasia…. Jedna niczym ogień, druga – jak spokojna rzeka… wspaniałe!






Kilka zdjęć ze studyjnego, zwariowanego spotkania z pewną szaloną rodzinką….




