Dziś zapraszam do obejrzenia sporej galerii – sama sesja zdjęciowa trwała dwa dni…ale też i było co fotografować!
Kilka miesięcy temu – jeszcze jesienią wykonałam spory pakiet zdjęć na potrzeby reklamowo-marketingowe Pałacu Łomnica i jego przepięknych okolic.
Znaleźć tu można i sale o charakterze muzealnym i hotel, restaurację z wyborną kuchnią, folwark, piekarnię, urocze aleje starych drzew położone nad rzeką Bóbr i własny ogródek zaopatrujący kuchnię i kuźnię.. i własciwie jeszcze można tak wymieniać.. ale najlepiej po prostu odwiedzić Pałac Łomnica. Zawsze coś sie tu dzieje! Szczerze polecam!
Bardzo trudno było mi wybrać próbkę zdjęć, którą tu prezentuję, jednak mam nadzieję, że oddają choć odrobinę uroku, jakie posiada to niezwykłe miejsce.
Zapraszam również na stronę pałacu: http://www.palac-lomnica.pl/









































Jak mówi stare przysłowie: “..co się odwlecze, to nie uciecze..”. Po latach planowania i “zamiarów” wreszcie pięknej Ewie i mnie udało się spotkać i zrealizować plan klasycznej sesji glamurowej. ..Mam wrażenie, że to nie jest nasze ostatnie spotkanie.. ;)










Przed Państwem dziś wesoła rodzinka: mały Oskarek, zakochana Mama i szalejący za pierworodnym Tata Kamil!










… nawał pracy.. na razie tylko jedna fotografia..

..miało być tak, że wyciąg zabiera nas w góry i mieszkający na codzień w Norwegii Państwo Młodzi odwiedzają Karkonosze, a ja ich fotografuję… Niestety na miejscu okazało się, że wieje za silny wiatr i pozostaliśmy na dole… Kupiliśmy więc przewodnik po okolicy i zanużyliśmy się w krainę pałaców i ogrodów. Okazało się, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło… To był naprawdę dobry dzień!












… już myślałam, że Bałtyk i wybrzeże nie są w stanie mnie zaskoczyć, tak pozytywnie… tymczasem wystarczy wstać o 5 rano…a wzruszają do łez. Było przepięknie!
Dziękuję Kasi i Szymonowi za wspaniałą wycieczkę i cudowne pozowanie.. właściwie, żadne tam pozowanie – po prostu byli sobą!
I Łukaszowi serdeczne dzięki – za asystę!









Poniżej kilka zdjęć z niezwykłego miejca, gdzie klimat i nastrój tworzy załoga oraz smak i zapach serwowanych potraw.
Miejsca, gdzie przykłada się troskę do detali, pozornie niezauważalnych drobiazgów, elementów wystroju wnętrza, które powodują, że smakuje jeszcze lepiej…
Zapraszam do miejsca z tradycją – restauracji Winnica w Zielonej Górze.











