The Mohers Band w Ave Cezar

Muzyka | 29-11-2010

Edyta i Michał

Plener ślubny | 18-09-2010

..było wietrznie, romantycznie i … duuuużo schodów! Panna Młoda chciała zobaczyć każdy zakątek tego urokliwego miejsca … a ja z Michałem.. cóż,  pozostało nam za nią podążać :)

Poza tym odkryłam w sobie nieoczekiwany powrót do zdjęć w kolorze sepii… jakoś tak mi zapasowały ponownie…

Brat Marcin i Kasia – wrocławskie plenery…

Plener ślubny | 07-09-2010

Co mogłam podarować własnemu bratu i bratowej nowej w dniu ich ślubu?? ..tylko plener…. :)

Monika i Ula… konno.. :-)

Ona | 21-08-2010

…piękne popołudnie spędzone we wspaniałym towarzystwie, okraszone moim ukochanym niskim światłem….

pozdrawiam caaałą ekipę…

… z Zuzią i Nulką podróże w czasie i przestrzeni…

Dzieci | 21-07-2010

Kolejne i na pewno nie ostatnio fotograficzne spotkanie z Zuzią i Nulką… Nie ma co więcej pisać… trzeba oglądać.. :-)

Z Lilią i Pawłem w Karpaczu…

Plener ślubny | 18-07-2010

Długo planowany plener ślubny rozpoczął się od półgodzinnego ulewnego deszczu… na szczęście mieliśmy schronienie… Zaraz potem wyjrzało słońce i Lilia z Pawłem pobiegli w ukochane miejsce – w okolice schroniska Samotnia…,  gdy tymczasem ja… zadyszana próbowałam ich dogonić…

Humory dopisywały, widoki cudowne, aura była łaskawa, asystentka Iza spisała się świetnie – to wszystko złożyło się na tę sesję zdjęciową. Pięknie dziękuję Młodej Parze za pozowanie i szczęścia życzę :-)

Dominika

Ona | 03-07-2010

hm.. właściwie nie ma tutaj co pisać.. to fotografie mają opowiedzieć o Dominice.. i tyle.. :)

…jeden dzień – jak tygodniowy urlop….

Ktoś widział równie monstrualne drzewo lipowe w swoim życiu, jak to poniżej??

Kasia i Marcin – plener z komarami…

Plener ślubny | 01-07-2010

.. to był dzień pełen dobrych wiadomości i pozytywnych wibracji…  na tej fali radości dopłynęliśmy aż do takiego magicznego zakątka jak poniżej… Co prawda z komarami przegraliśmy, ale powróciliśmy z tarczą…

Sara

Ona | 03-05-2010

…To była szybka sesyjka w miejscu wielu moich wspomnień z dzieciństwa – na tzw. “Strzelnicy”. Wbrew pozorom okazało się, że miejsce to posiada wiele uroku… Jednak prawdziwym skarbem okazała się sama Modelka:  Sara zaprezentowała duuużo naturalnego uroku i swobody, pomimo, że nigdy wcześniej się nie spotkałyśmy… Jak gdyby urodziła się by pozować..  Owocna sesja.

Marta

Akt | 02-05-2010

Z Martą spotykamy się cyklicznie… a to dlatego, że świetnie nam się ze sobą pracuje.  Baardzo cenię sobie ludzi bezpośrednich w kontakcie, otwartych i kreatywnych, spotkania z takimi ludźmi są dla mnie niezwykle cenne…  Dziś na tę foto – wyprawę wybrała się z nami wspaniała Pani fotograf Gosia Jurasz. Długo czekałam ażeby ją poznać…

Dziewczyny – dzięki za cudowne popołudnie!

Tym razem wykorzystałyśmy piękną wiosenną aurę i zwiewne, kobiece, subtelne klimaty….   Zerknijcie:

targi fotografii slubnej