Moja dzisiejsza modelka zaskoczyła spontanicznością, zapałem i egzotyczną urodą… Zaskoczyła bardzo faktem, że ten smaczek w jej urodzie ma pochodzenie kubańskie, a nie orientalne…
Ewelina przyprowadziła na dzisiejszą sesję wizażystkę Gosię. Zawsze doceniam starania takich fachowców i tym razem nie zawiodłam się….
Na dworze było biało i mroźnie….
Króko mówiąc modelowała Ewelina, malowała Gosia, a marzłyśmy wszystkie…. Poniżej mała próbka z dzisiejszej sesji..




…dzieci.. iskierki…skrzaty…radości…






yyy.. co tu pisać… to była opowieść o kryzysie i gangsterce.. Taka zabawa.. w myśl pewnej anonimowej sentencji, która mówi: ” … kryzys taaak, byle nie prohibicja.. ” :-) zobaczcie sami..




Anię znam od lat i od lat podziwiam jej urodę: piękne oczyska, pieprzyk koło ust, uśmiech. Strasznie się cieszę z wczorajszego spotkania fotograficznego. Pośmiałyśmy się, popiłyśmy kawkę i w jak najbardziej domowych, mieszkaniowych okolicznościach zorganizowałyśmy sesję zdjęciową….Wykonałam serię klasycznych, kobiecych ujęć w kontrastowym BW oraz delikatnych sepiach, zgodnie z życzeniem Ani…. Noooo i będzie prezent dla męża :-)
Spotkałyśmy się z Olą we wrocławskim pubie i hostelu Mleczarnia. Wnętrza tego miejsca, jego klimat doskonale pasował do założonej przez nas wizji tej sesji zdjęciowej. Miało być lekko retro, kobieco i z klasą. Przy okazji było zabawnie, sympatycznie i na luzie ;-)





Witam… Jakoś dawno, daaawno nic się tutaj nie działo…. Znaczy pracy była maaasa i nie stało czasu na pogaduchy, czy samochwałki….
Mus wreszcie cosik tutaj naskrobać…
Może zacznę od kilku fotek z wczorajszej minisesyjki z Agatą z Lwówka Śląskiego.
Stopniowo postaram się wrzucać posty z datami wstecznymi i pochwalić się kilkoma sesyjkami z mijającego właśnie roku.
Wszystkim dobrego, lepszego Nowego Roku życzę. Marzenia się spełniają!
Córa moich przyjaciół. Kobitka z charakterkiem…. Właśnie skończyła 4 latka…




Agata jest posągową pięknością, którą zdarzyło mi się już kiedyś fotografować… Daaawno temu.. I zawsze chciałam to powtórzyć.. Właśnie sie udało! No i z pewnością to nie był nasz ostatni raz. Zapraszam do obejrzenia kilku fotografii.



