Zapraszam do obejrzenia pierwszego w tym roku pleneru ślubnego… Wielkie dzięki dla Pary Młodej za poświęcenie.. w końcu mamy styczeń.. troszeczkę wiało….
Trzeba przyznać, że stare ośrodki wypoczynkowe ( ośrodki wczasów pracowniczych!! ) nad polskimi jeziorami mają swój nieodparty urok.. zwłaszcza poza sezonem..



















Bohaterka dzisiejszego posta jest aktorką i to własnie na potrzeby jej zawodowego portfolio powstała nasza sesja zdjęciowa. Założeniem było pokazanie wachlarza jej możliwości aktorskich.
Jak to zwykle bywa, kiedy dziewczyny spotykają się z kilkoma walizkami ubrań i aparatem – praca nad zdjęciami szybko przeobraziła się w dziewczyńską zabawę konwencjami, wygłupy i podróże przez epoki ( czyt. walizki! ). Muszę przyznać – emocje bywały skrajne..mam nadzieję, że to widać na zdjęciach…
Poniżej tylko mały fragment efektów tej sesji…
Jestem pewna, że o Justynie jeszcze wszyscy usłyszymy ( i zobaczymy!! ). Powodzenia :)














Doczekałam sie nareszcie Panny Młodej w czerwonej sukience!
Na dodatek przyjęcie weselne odbyło się w tematyce westernowej, w przecudownym starym domu w górach… Inspirujący to był dzień…
Szkoda wielka, że ze względu na charakter pracy Pana Młodego nie mogę opublikować więcej zdjęć…
Wszystkiego najlepszego dla Państwa Młodych!












Sesja z Olą to mocno stylizowana przygoda, dwie odmienne bajki, wcale nie dla dzieci…
..jedna – to opowieść o tęsknocie, pragnieniach i nadziei, druga o rozpaczy i zagubieniu, ale też i o walce…. Tak myślę..
Dziękuję Kasi Pieli za cudowną asystę i Oli za pełne poświęcenia pozowanie ( nie ma to jak bliskie spotkania z mrówkami.. ). Po raz kolejny dziękuję też właścicielowi pewnego okolicznego dworku i folwarku i parku za udostępnienie plenerów:)








Dzisiaj spotkanie z Kasią… Proste kadry, oszczędna obróbka… w przypadku fotografowania tej piekności nic więcej nie trzeba…





Zapraszam do zerknięcia na kilka wybranych zdjęć z cudownego dnia spędzonego w towarzystwie Kazika i jego rodziców… Pleneru użyczył nam Aeroklub Zagłębia Miedziowego.
Kazik to chodząca niewinność i spontan, czysta, żywa, niczym nieograniczona emocja! Wspaniały model! Już tęsknię!













